PROLOG
Hope's POV:
Może kiedyś było idealnie, ale kiedy wyjechał przestałam sobie dawać radę. Zamknęłam się w sobie, nie czułam nic oprócz bólu i tęsknoty. Zmuszona wyjechać i zamieszkać z babcią ... to było coś okropnego. Kocham babcię całym sercem ale myśl, że może już nie wrócić zabijała mnie od środka. To ja byłam wyrzutkiem. To ja byłam tą, która nie miała przyjaciół. Od czasu wyjazdu minęły trzy lata.W tym czasie znalazłam przyjaciółkę,z którą mogę podzielić się wszystkim.Teraz jest już lepiej i czekam na to aż on wróci...
Justin's POV:
Odkąd pamiętam zawsze było mi źle, zostałem oddany do domu dziecka, lecz adoptowała mnie wspaniała rodzina. Kocham Pattie i jestem jej wdzięczny za to co zrobiła. Dzięki niej poczułam się kochany i sam zapragnąłem kogoś pokochać. Spotkałem ją, wydawała się idealna. Naprawdę ją kochałem i myślałem, że ona czuje to samo, ale okazała się inną osobą- nie tą,w której się zakochałem. Miałem dość tego, że mnie oszukiwała. Ona to już przeszłość teraz jestem królem koszykówki, jestem mega popularny i każda laska na mnie leci. Czego chcieć więcej???.............. MIŁOŚCI? Pffff.....
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz